03/07/2010 | 14:27
W piątek harcerze z Hufca ZHP w Łańcucie wyjechali na wakacyjny obóz. Pod namiotami, na polanie leśnej w Majdanie Sopockim (gmina Susiec) harcerze spędzą dwa tygodnie. Ten obóz to element tegorocznych obchodów stulecia harcerstwa.
Hasło obozu to „Raz na sto” lat. Jak mówi odpowiedzialna za realizację programu podharcmistrz Sabina Krupińska – celem obozu jest upamiętnienie setnej rocznicy Związku Harcerstwa Polskiego. Nasz hufiec również chce się wpisać w te ogólnopolskie obchody. Mając na uwadze tą rocznice program obozu zawiera w większości elementy ściśle harcerskie. Nie może zabraknąć takich elementów jak wędrówki, doskonalenie technik harcerskich i obrzędowy ognisk – dodaje phm Krupińska.
Pierwszy dzień minął harcerzom przede wszystkim na zakwaterowaniu i zapoznawaniu się z regulaminami obozowania. Młodzież mieszka w namiotach po 4-6 osób. Wyposażeniem są łóżka, materace, koce, półki a dla młodszych również podłoga. W pierwszym dniu harcerze zajmowali się również obrzędowością obozową. Podzieleni na drużyny i patrole obierali sobie nazwy i budowali totemy. Na wieczornym ognisku druh komendant harcmistrz Marek Ożóg opowiadał o idei tegorocznego wyjazdu. Nawiązał do jubileuszu i zaplanowanego w Majdanie zlotu harcerskich pokoleń.
W ramach odbywającego się obozu w dniach 9-11 lipca na tej polanie, gdzie od ponad trzydziestu lat wypoczywają łańcuccy harcerze, odbędzie się jubileuszowy zlot. Zgłosić się na niego mogli wszyscy, którzy w swoim życiu związani byli z harcerstwem. Komenda Hufca zaprosiła również przedstawicieli samorządów, organizacji i instytucji zarówno z powiatu łańcuckiego jak i tomaszowskiego, z którymi przez te lata spotykali się harcerze z Łańcuta. Na głównych uroczystościach 10 lipca poświęcona zostanie kapliczka św. Michała Archanioła, patrona Ziemi Łańcuckiej.
Do Majdanu przyjechało blisko stu harcerzy i instruktorów z powiatu łańcuckiego. Najwięcej ze środowisk najprężniej działających na co dzień, czyli z gmin Białobrzegi, Czarna i Markowa. Koszty dwutygodniowego wypoczynku to zaledwie 350 zł. Taki tani wypoczynek udaje się zorganizować dzięki m.in. wolontariackiej pracy instruktorów. Dodatkowo harcerze z gminy Białobrzegi i Markowa uzyskali wsparcie finansowe z gminnych funduszy przeciwdziałania alkoholizmowi, odpowiedni 2 i 3,8 tys. zł