Rośnie zagrożenie powodziowe

28/07/2010 | 13:55

O godzinie 11 dnia dzisiejszego Starosta Łańcucki na terenie wszystkich gmin powiatu łańcuckiego wprowadził pogotowie przeciwpowodziowe. Cztery godziny później przy ciągle pogarszającej się sytuacji, o godzinie 15, na terenie gmin Białobrzegi, Czarna, Żołynia i g. Łańcut ogłoszony został już alarm przeciwpowodziowy. Służby na bieżąco monitorują sytuację. Strażacy w zagrożonych terenach zostali postawieni w stan gotowości. Najbardziej zagrożone miejsca zostają zabezpieczane workami z piaskiem.
Prognozy na najbliższą dobę nie są optymistyczne. Według komunikatów Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego spodziewany jest wzrost poziomu wody na dopływach Wisły, lokalnie przekraczający stany ostrzegawcze, a punktowo alarmowe. W górnych biegach Wisłoka, Wisłoki i Sanu nadal występuje tendencja wzrostowa stanów wody. Poziom Wisłoka na wodowskazie w Czarnej przekroczył już 7,1 m.

Fotografie przedstawiają stan rzek z godziny między 14 a 16

Oprócz zagrożenia jakie niosą za sobą podniesione wody Wisłoka, w naszym powiecie bardzo niebezpieczne są małe rzeki i lokalne cieki wodne, które po obfitych opadach szybko wzbierają i wylewają z koryt. Na zdjęciu wodowskaz w Markowej przy moście na drodze wojewódzkiej Łańcut – Kańczuaga, która przy każdym większym opadzie jest na tym odcinku zalewana i blokowana.

Niektórym domostwom w dolnej Markowej grozi czwarte zalanie w ciągu ostatnich miesięcy. Wezbrane wody „Markówki” ostatni raz wylały po oberwaniu chmury w niedzielę 18 lipca. Wczoraj i dzisiaj zagrożenie jest niewiele mniejsze.

Na terenie gminy Łańcut największe zagrożenie wiąże się z rzeką „Sawą”. Wprawdzie do poziomu z czerwca brakuje jeszcze sporo, ale istnieje duża obawa podtopienia najbliższych gospodarstw.

Kolejny raz w tym roku mieszkańcy gmin Czarna i Białobrzegi z niepokojem patrzą na rosnący poziom Wisłoka. Rzeka, która w czasie poprzednich powodzi zalała setki hektarów, znów niebezpiecznie wezbrała.

Poziom Wisłoka na wodowskazie w Czarnej z godziny 14:45